Barok i rokoko

Epoka baroku w Wielkopolsce zaznaczyła się wybitnymi realizacjami sakralnymi i świeckimi – w nowej konwencji budowano i przebudowywano klasztory i kościoły, rezydencje magnackie i dwory. Obok prezentujących najwyższą klasę nowych budowli, na dużą skalę następowała też „barokizacja” istniejących świątyń gotyckich – w nowym stylu powstawały w nich ołtarze, ambony, konfesjonały, prospekty organowe i niezliczone rzeźby. Ten ruch budowlany rozwijał się najżywiej w Wielkopolsce południowej i południowo-zachodniej, w pobliżu granicy ze Śląskiem, z silnymi ośrodkami w Lesznie i Rydzynie. Ważnym ośrodkiem, promieniującym na znaczny obszar, był także Poznań.

Nowe budowle wznosili w Wielkopolsce murarze cechowi, realizując najczęściej projekty opracowane przez architektów.
W 1 połowie XVII w. Opalińscy sprowadzili z Padwy Krzysztofa Bonadurę starszego, który wycisnął niezatarte piętno na architekturze wielkopolskiej pierwszej fazy baroku. Wiele budowli na terenie Wielkopolski było projektowanych
i realizowanych przez architektów przybyłych z Włoch na przełomie XVII i XVIII w.: Andrzeja, Jana i Jerzego Catenazzich oraz niewątpliwie jednego z najwybitniejszych spośród działających w Polsce architektów baroku, twórcę wielkich kopuł – Pompeo Ferrariego (rodem z Rzymu). Wielkopolscy inwestorzy do budowy swych rezydencji angażowali też architektów działających w Warszawie: Tylmana van Gamerena i Józefa Szymona Belottiego. W południowej Wielkopolsce pracowało wielu artystów i rzemieślników ze Śląska; także śląskie klasztory „wypożyczały” wielkopolskich znakomitych artystów, takich jak malarze Jerzy Wilhelm Neunhertz czy znani z Gostynia Ignacy Provisore i Jan Siegwitz.

Okres baroku związany był także z gruntowną przebudową klasztorów cysterskich.

Pod koniec XVII w. zwrot ku barokowi nastąpił także w sakralnej architekturze drewnianej.

Okres baroku w Wielkopolsce zaowocował również wieloma dziełami świeckimi, przede wszystkim pałacami i dworami. Barokowe rezydencje często wznoszone były na miejscu dawnej siedziby, przy wykorzystaniu jej pozostałości, jednak ze zmienionym układem przestrzennym. Założenia z wewnętrznym dziedzińcem ustąpiły miejsca otwartemu kształtowaniu przestrzeni. Pałac, z wyraźnie eksponowaną elewacją frontową, położony był między podjazdem, a ogrodem. Charakterystyczne było osiowe powiązanie wszystkich elementów założenia.

Jedną z najlepiej zachowanych rezydencji magnackich w Wielkopolsce jest pochodzący z końca XVII w. pałac Radomickich
w Konarzewie. Budynek na planie prostokąta, z przelotową sienią na osi, kryty czterospadowym dachem, od strony ogrodu ma ryzalit dobudowany przez Jana Adama Stiera.

Ważnym elementem barokowych założeń pałacowych były parki i ogrody. W 2 połowie XVII w. rozpowszechnił się typ założenia wykształcony we Francji, z pałacem entre cour et jardin, tj. z dziedzińcem od frontu oraz ogrodem za pałacem, rozplanowanymi na wspólnej osi kompozycyjnej. Atrakcją Posadowa jest zachowany park francuski z połowy XVIII w. Podzielony jest na cztery tarasy, opadające ku północy na długości ok. 350 m, ozdobione figurami sfinksów, wazonami i kamiennymi ławkami. Rozciąga się z nich piękny widok na pałac w stylu francuskiego renesansu i krajobrazową część parku. Najniższy taras tworzy sadzawka, przez którą przepływa kanał z kamiennymi mostkami. Osobliwością parku są 250-letnie cisy drzewiaste, strzyżone w różne formy geometryczne.

Barokowa rzeźba dekoracyjna związana była ściśle z architekturą – budowle tamtego okresu wypełnione są monumentalnymi kolumnami, rzeźbami i różnorodnymi ozdobami. Głównym tworzywem był stiuk, choć używano też piaskowca, marmuru i brązu. Fundowano mniej okazałych nagrobków. Ich miejsce zajęły epitafia i portrety trumienne. Włoch Sebastian Sala jest autorem wczesnobarokowych nagrobków przedstawiających klęczące postacie: bp. Wawrzyńca Gembickiego i Piotra Opalińskiego.

Elementem ozdoby katafalków był umieszczany w głowach trumny portret zmarłego, na ogół powtórzony z portretu wykonanego jeszcze za życia. Wizerunek ten, najczęściej tylko twarzy miał kształt sześcioboczny, dostosowany do wymiarów czoła trumny. Często, zwłaszcza u osób zamożniejszych, podobizny otoczone były ozdobną ramą i towarzyszyły im dodatkowe tablice przedstawiające herby rodziny i informacje o zmarłym. Po uroczystościach pogrzebowych portrety te składane były wraz z trumnami w krypcie lub pozostawały w kościele w formie prowizorycznego epitafium. Obecnie spotkać je można jeszcze w wielu wielkopolskich kościołach, np. w Jarocinie, Krobi, Pakosławiu, Popowie Kościelnym, Wschowie. Znaczące kolekcje portretów trumiennych znajdują się także w Muzeum Narodowym w Poznaniu, Muzeum Okręgowym w Lesznie, Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej oraz Muzeum w Międzyrzeczu.

Malarstwo czasu baroku, podobnie jak w poprzednich epokach, było sztuką tworzoną ku chwale Bożej i sławie możnych rodów. Oprócz obrazów o treści religijnej powstawały przede wszystkim portrety nagrobne, epitafijne lub trumienne. Wśród obrazów ołtarzowych obok postaci świętych spotyka się także grupy osób adorujących – duchownych i świeckich, często fundatorów.
Darmowe strony www dla każdego