Jesień

dZień Matki Boskiej Siewnej

Jesienią nadchodziła pora powolnego zamierania życia. Kończył się rok obrzędowy, a w Kościele katolickim rok liturgiczny. Jesienią na pierwszy plan wysuwała się wspólna praca, jako wzajemna pomoc przy wykopkach ziemniaków, przy darciu pierza i przędzeniu lnu i wełny.

Ta pora roku sprzyjała ożywianiu kontaktów towarzyskich, odbywały się wtedy liczne wesela. Jesienią było wystarczająco dużo czasu na swaty i zaręczyny; a zebrane plony pozwalały przygotować ucztę weselną, która w zależności od zamożności, była mniej lub bardziej wystawna. Kto się ociągał, musiał czekać ze swatami i ślubem do zapustów.
Rolnicy starali się rozpocząć jesienne siewy zboża ozimego przed świętem Narodzenia Najświętszej Marii Panny (8 września), które powszechnie nazywano dniem Matki Boskiej Siewnej.
W dzień ten zanosiło się do kościoła tzw. "snopy" do poświęcenia. Był to wielki bukiet zrobiony ze zbóż i wszelkich ziół: z żyta, owsa, pszenicy, jęczmienia, makówek, łozy, toi, krzyżowego ziela. To wszystko przybierano kwiatami ogrodowymi.

wszystkich świętych

W listopadzie wspominamy zmarłych. Na kilka dni przed świętem ludzie porządkują groby swoich bliskich, zdobią je kwiatami i gałęziami. Dawniej sprzątano również domy.
W uroczystość Wszystkich Świętych (1 listopada), wierni uczestniczą we mszy, idą na cmentarz, gdzie zapalają znicze na mogiłach. Nawiedzają groby również następnego dnia, czyli w Zaduszki.

Andrzejki

Na wróżby małżeńskie i miłosne przeznaczano ostatnie dni listopada, wigilie św. Katarzyny i św. Andrzeja. Podczas pierwszej kawalerowie mogli się dowiedzieć jaka przypadnie im żona, a drugiej - panny odgadnąć, kto zostanie ich mężem.
Katarzynki (24 listopada), jako dzień wróżb chłopców, odeszły prawie w zapomnienie. Pozostały Andrzejki (29 listopada), będące już tylko zabawą połączoną ze wspólnymi wróżbami dziewcząt i chłopców.
Darmowe strony www dla każdego